• Kontakt/
  • Blog
Otwórz wyszukiwanie...
Logo
KontaktBlog
Close Icon
Dach płaski
Produkty i marki
Referencje
Magazyn
Portal usług
Akademia
O CARLISLE®
Logo
Dach płaski
Produkty i marki
Referencje
Magazyn
Portal usług
Akademia
O CARLISLE®

ROZMOWA Z ARCHITEKTAMI

> Kees de Haan i Esther Postma, J.O.N.G. architecten

// Rosnąca presja kosztowa, zmiany strukturalne i brak następców sprawiają, że w Niderlandach coraz więcej gospodarstw rolnych jest porzucanych. Pozostają siedliska, które utraciły pierwotną funkcję, ale równocześnie mają ogromny potencjał przestrzenny i kulturowy. Projektem klasztoru w Jorwert – a także innymi realizacjami – J.O.N.G. architecten pokazują, jak taką substancję można rozwijać w sposób zrównoważony.

Z myślą o krajobrazie: transformacja historycznego gospodarstwa we Fryzji

Rozmowa z Keesem de Haanem i Esther Postmą z J.O.N.G. architecten, Balk (NL)

W niewielkiej fryzyjskiej miejscowości Jorwert, niedaleko Leeuwarden, J.O.N.G. architecten przekształcili objęte ochroną konserwatorską gospodarstwo „Westerhûs” w współczesny klasztor dla protestanckiej wspólnoty Nijkleaster. Istniejących struktur nie wyburzono po prostu – zachowano je, uzupełniono i zreinterpretowano. Powstało miejsce, które łączy duchowość, wspólnotę i krajobraz. W rozmowie partnerzy pracowni, Kees de Haan i architektka Esther Postma, opowiadają o wyzwaniach zrównoważonego budowania na obszarach wiejskich.

Inne artykuły:

warty obejrzenia

Organicznie zaokrąglone formy i w pełni cyrkularny projekt

Od fabryki gumy do biurowca

ROZMOWA Z ARCHITEKTEM

Felicitas Schoberth, architektka i partnerka założycielska w KEBE + SCHOBERTH Architekten

Michael Ziller, architekt i dyrektor zarządzający pracowni zillerplus Architekten

warty obejrzenia

Organicznie zaokrąglone formy i w pełni cyrkularny projekt

// W holenderskiej gminie Hendrik-Ido-Ambacht powstaje pierwszy neutralny energetycznie teren przemysłowy w Holandii. Charakterystycznym elementem architektonicznym jest w pełni cyrkularnie zaprojektowany budynek biurowy „Omega”, zaprojektowany przez EVA architecten. Budynek wyróżnia się elegancko zakrzywioną szklaną fasadą. Do uszczelnienia dachu zastosowano membrany SURE-WELD® TPO oraz folie HERTALAN® EPDM od firmy CARLISLE® – wszystkie użyte materiały, podobnie jak pozostałe, są w pełni demontowalne.

ROZMOWA Z ARCHITEKTEM

Felicitas Schoberth, architektka i partnerka założycielska w KEBE + SCHOBERTH Architekten

// Zabytkowy Ratusz w Berlinie-Marzahn, budynek administracyjny modernizmu NRD, jest obecnie poddawany kompleksowej renowacji. Pracownia KEBE + SCHOBERTH ARCHITEKTEN odpowiada za niemal wszystkie fazy projektu – od analizy po realizację – pokazując, w jaki sposób można połączyć wysokie standardy energetyczne z wymogami ochrony zabytków. Rozmawialiśmy z architektką Felicitas Schoberth, aby dowiedzieć się więcej o tym projekcie.

ROZMOWA Z ARCHITEKTEM

Michael Ziller, architekt i dyrektor zarządzający pracowni zillerplus Architekten

// Jak w czasach kryzysu klimatycznego, niedoboru mieszkań i rosnącej złożoności mogą powstawać mieszkania, które są czymś więcej niż tylko prywatnymi przestrzeniami do wycofania się? O tym rozmawialiśmy z założycielem pracowni, Michaelem Zillerem.

warty obejrzenia

Od fabryki gumy do biurowca

// W Amsterdamie lokalne biuro NEXT architects gruntownie przekształciło i rozbudowało dawną halę magazynową po fabryce gumy do żucia w przezroczysty budynek biurowy. Powstała ekspresyjna kolażowa kompozycja materiałowa ze stali, szkła i drewna harmonijnie wpisuje się w otoczenie. Do uszczelnienia dachu zastosowano membranę EPDM RESITRIX® SK W Full Bond firmy CARLISLE®, na której umieszczono elementy retencyjne i panele fotowoltaiczne dla zapewnienia maksymalnej trwałości i zrównoważonego rozwoju.


CCM Europe © 2026

POLITYKA PRYWATNOŚCI

Informacje firmowe

CCM Logo
CARLISLE® Construction Materials GmbH

Schellerdamm 16
21079 Hamburg
Deutschland

Generalny przedstawiciel i centrum szkoleniowe:

ARCO AZ

ul. Unii Europejskiej 24
32-600 Oświęcim
Tel: +48 33 842 32 95

Mail: biuro@arco-system.pl

  • Facebook
  • YouTube
  • LinkedIn
© 2026 CCM Europe
PRODUKTY
  • RESITRIX®
  • HERTALAN®
  • SURE-WELD®
  • ALUTRIX®
  • LIQUISEAL 1C SF
USŁUGA
  • Downloads
  • Formularz Kontaktowy
  • Wyszukiwarka dealerów
  • Zamówienie próbek
  • CARLISLE® ACADEMY
O CARLISLE® CM EUROPE
  • CARLISLE USA
PRAWNE
  • Ochrona Danych
  • Informacje firmowe
Image
© Femmie van der Sluis
© Thijs Wolzak
© Thijs Wolzak
© Thijs Wolzak

W ramach przebudowy istniejące pomieszczenia zyskały nowe funkcje, a dodatkowo dodano budynek mieszkalny i dom gościnny. Ze względów konserwatorskich gospodarstwo pozostaje jednak czytelne w krajobrazie.

© JONG architecten
© Thijs Wolzak

Centralnym elementem nowego klasztoru jest U-kształtny krużganek biegnący wzdłuż trzech osi, który obejmuje chroniony dziedziniec w sercu założenia.

W części istniejącej (po prawej) mieści się m.in. sala jadalna i wielofunkcyjna.

Po lewej stronie widać nowo dodaną kubaturę z pokojami gościnnymi.

Mur nowych kubatur przeszlamowano, aby wyrównać różnice i uzyskać spokojny, jednolity efekt.

W jadalni i sali wielofunkcyjnej duże przeszklenie otwiera widok na rozległy krajobraz.

W dawnej piwnicy mleczarskiej architekci urządzili małą, intymną kaplicę dla ok. 15 osób.

Architekci przekształcili gospodarstwo w IJlst w budynek mieszkalny.

© Thijs Wolzak
© Thijs Wolzak

We wnętrzu gospodarstwa w IJlst zastosowano zasadę „box-in-box”.

© Thijs Wolzak
© Thijs Wolzak
© Thijs Wolzak

Architekci urządzili swoje biuro w przebudowanej, dawnej kuźni.

Rozmowę przeprowadził Robert Uhde.

Image
Image
Image
Image

BLACKPRINT: W projekcie klasztoru w Jorwert przekształciliście opuszczone gospodarstwo, którego początki sięgają XIV/XV wieku, w miejsce ciszy i skupienia. Jaki był najważniejszy punkt wyjścia w projektowaniu?

Kees de Haan: Mamy na koncie kilka adaptacji gospodarstw, ale projekt w Jorwert od początku był wyjątkowy. Dla mnie było jasne, że budynek nie może wyglądać jak „przerobiona farma” – chcieliśmy stworzyć prawdziwy klasztor. Jednocześnie obiekt był zabytkowy, więc radykalne interwencje nie wchodziły w grę. Dlatego bardzo świadomie szukaliśmy miejsc, w których można osłabić rolniczy charakter, nie naruszając historycznego rdzenia.

Esther Postma: Oczywiście wiedzieliśmy też, że będziemy musieli dodać nowe kubatury – a to łatwo mogłoby dać wrażenie „stare gospodarstwo plus nowe budynki”. Dokładnie tego chcieliśmy uniknąć. Zależało nam na spójnym zespole, nowej typologii odbieranej jako całość. Jednocześnie – z powodów konserwatorskich – gospodarstwo miało pozostać rozpoznawalne w krajobrazie. Narzuciliśmy sobie więc jasne zasady: duża stodoła musiała pozostać najwyższą i dominującą bryłą, a wszystkie nowe obiekty miały podporządkować się tej skali. Dopiero z bliska widać, że to już nie farma, lecz nowe miejsce o charakterze duchowym.

BLACKPRINT: Jak następnie podeszliście do realizacji ambicji związanej z duchowością i życiem wspólnotowym?

Kees de Haan: Wcześniej odwiedziliśmy różne klasztory, także budynki benedyktyńskiego mnicha i architekta Doma Hansa van der Laana, który – poza pismami teoretycznymi – sam zaprojektował liczne obiekty sakralne. To dało nam cenne inspiracje, jak połączyć proporcje i ciszę znane z klasztorów z historyczną tkanką gospodarstwa. Potem stanęliśmy przed wyzwaniem sensownego włączenia potrzebnych funkcji w istniejący budynek. Sercem zespołu pozostaje starannie odnowiona stodoła z głęboko opuszczonym dachem czterospadowym, charakterystycznym szkieletem drewnianym i częścią mieszkalną wysuniętą na wschód. Tuż przy głównym wejściu znajduje się kuchnia zachowująca pierwotną funkcję, a dwa podniesione pokoje dzienne mieszczą bibliotekę. Kluczowym elementem typologicznym jest krużganek z ogrodem klasztornym. Już w pierwszych szkicach zauważyliśmy, że motyw ten świetnie łączy się ze strukturami sklepień stodoły – od razu „zagrało”. Powstał U-kształtny krużganek biegnący wzdłuż trzech osi, który obejmuje chroniony dziedziniec w centrum kompleksu i pozostaje półotwarty jedynie na zachód.

Image
© Thijs Wolzak
Image
© Thijs Wolzak

BLACKPRINT: Ważnymi funkcjami są także sala jadalna i wielofunkcyjna oraz nowa część z pokojami gościnnymi...

Kees de Haan: Jadalnię urządziliśmy w starej stodole, a pokoje gościnne – w nowej, wydłużonej bryle z jednospadowym dachem opadającym ku tyłowi. Pokoje są celowo proste i oferują szerokie widoki na otaczający krajobraz. We wszystkich elementach zależało nam na harmonijnym połączeniu starego z nowym. Dlatego np. przeszlamowaliśmy mur nowej części, aby wyrównać różnice i uzyskać spokojny obraz całości. Podobnie pozostawiliśmy nowe elementy drewniane nieimpregnowane, by wzmocnić prostotę i ciszę wnętrz.

Image
© Thijs Wolzak

BLACKPRINT: Silnym motywem jest też duże okno w jadalni...

Kees de Haan: Tak – salę jadalną i wielofunkcyjną zrealizowaliśmy jako rozwiązanie „box-in-box” i otworzyliśmy południową elewację dużą przeszkloną płaszczyzną. Stamtąd można dziś chłonąć otwarty krajobraz. Kiedyś stały tam krowy – ich to nie interesowało. Człowiek potrzebuje jednak światła dziennego i kontaktu z otoczeniem.

Image
© Thijs Wolzak

BLACKPRINT: Wyjątkowym elementem jest także mała kaplica w piwnicy. Skąd wzięła się ta idea?

Kees de Haan: W historycznym zespole istniała piwnica mleczarska – chłodne pomieszczenie magazynowe, które ze swoim sklepieniem idealnie nadawało się na niewielką, intymną kaplicę dla około 15 osób. Kiedy jest się w środku, od razu czuje się coś szczególnego. Czasem mówi się lub śpiewa modlitwy, co tworzy wyjątkową atmosferę. To oczywiście zupełnie inna funkcja niż dawniej – tym bardziej niezwykłe, że obie „wersje” tego miejsca są przekonujące.

BLACKPRINT: Jest też druga kaplica – na zewnątrz, w ogrodzie...

Esther Postma: Tak, to było bardzo ekscytujące zadanie. Wspólnota zebrała stare cegły klasztorne z różnych klasztorów we Fryzji i chciała z nich zbudować kaplicę. Naszym wyzwaniem było znalezienie formy, która zadziała w krajobrazie. Stąd pomysł, aby wykorzystać stary silos na paszę, przenieść go na miejsce i wewnątrz ułożyć zebrane cegły. Kiedy wchodzi się do silosu, zostawia się krajobraz za sobą i doświadcza wyłącznie nieba – jako kontrapunkt dla intymnej kaplicy w piwnicy.

Image
© Thijs Wolzak

BLACKPRINT: Takie rozwiązania na pewno wymagały ścisłej współpracy ze wspólnotą klasztorną?

Esther Postma: Zdecydowanie. W przypadku silosu mieliśmy na początku własne pomysły i szkice, ale w pewnym momencie wspólnota sama przejęła realizację. I właśnie to jest piękne: poczucie wspólnoty rodzi się dlatego, że ludzie współdziałają. Gdybyśmy jako architekci powiedzieli: „Zajmiemy się tym, zatrudnimy wykonawcę i oddamy gotowy produkt”, powstałoby zupełnie inne odczucie. A tak mogli współtworzyć – my przede wszystkim porządkowaliśmy proces, towarzyszyliśmy i wspieraliśmy. To buduje identyfikację – w końcu stało się to naprawdę „ich” klasztorem.

BLACKPRINT: Także w Niemczech gospodarstwa stoją puste i niszczeją. Czy traktujecie ten projekt jako przykład podejścia do takiego zasobu?

Kees de Haan: Zdecydowanie tak. Gospodarstwo w Jorwert nie jest wyjątkiem w fryzyjskim krajobrazie. Gdyby chodziło o absolutnie unikatowy zabytek, pewnie musielibyśmy postępować inaczej. Ponieważ jednak istnieje wystarczająco dużo podobnych gospodarstw w stanie pierwotnym, mieliśmy większą swobodę i mogliśmy nieco „odsunąć” odniesienie do typowej farmy. Jednocześnie zależało nam na wykorzystaniu ekologicznej wartości istniejącej substancji: gdzie tylko się dało, ponownie używaliśmy materiałów i dodawaliśmy jedynie to, co konieczne. Dzięki temu gospodarstwo zyskało kontynuację nie tylko kulturową, ale i z perspektywy zrównoważenia. Projekt pokazuje też, że gospodarstwa świetnie nadają się do wielu innych – czasem zaskakujących – funkcji.

BLACKPRINT: W IJlst przekształciliście już historyczne gospodarstwo w dom dwurodzinny. Jakie wnioski z tamtego projektu mogliście wykorzystać w Jorwert?

Kees de Haan: Gospodarstwo w IJlst nie było formalnie zabytkiem, ale miało bardzo piękne stare ściany i belki, które zachowaliśmy, bo były po prostu wartościowe i autentyczne. W odróżnieniu od klasztoru jest to jednak prywatny dom, a to wymaga zupełnie innego języka: dużo większej detaliczności, wnętrzarskiego podejścia, kolorów – raczej w stronę luksusu.

Image
© Thijs Wolzak

BLACKPRINT: Wasza pracownia mieści się również w dawnej kuźni. Co Was fascynuje w takich projektach?

Kees de Haan: Stare budynki zawsze mają elementy, których nigdy nie zaplanowałoby się w taki sposób. Na początku wydają się przeszkodą, a ostatecznie czynią obiekt wyjątkowym i opowiadają historię – dostaje się to jakby w prezencie.

Esther Postma: To dotyczy też naszego biura: kiedy chodzisz po tych przestrzeniach, widzisz, że były tu różne pomieszczenia, różne kolory sufitów, ślady dawnych użytkowników. Kontynuujesz tę historię – w nowym budynku to by się nie wydarzyło. Jednocześnie wdrożyliśmy nowoczesne rozwiązania, aby ograniczyć zużycie energii. Korzystamy np. z kolektorów słonecznych i ogrzewamy dzięki akwatermii. Dodatkowo zastosowaliśmy paroprzepuszczalną izolację i nowe okna za starymi żeliwnymi ramami. Nasze biuro jest więc dobrym przykładem, jak stary budynek można wykorzystywać nowocześnie, komfortowo i z poszanowaniem zasad zrównoważenia.

BLACKPRINT: Jaką rolę odgrywa lokalizacja biura w raczej wiejskim regionie?

Kees de Haan: Właśnie na terenach wiejskich łatwiej jest ożywiać dawne techniki i tradycje albo łączyć je z nowoczesnymi rozwiązaniami. Można na przykład ogrzewać tylko wybrane pomieszczenia, a nie cały dom. Poza tym mniejsza skala projektów pozwala nam na eksperymenty, które w dużych inwestycjach byłyby trudne do przeprowadzenia – dotyczy to choćby fundamentów murowanych czy stosowania lokalnie wytwarzanych materiałów.

Esther Postma: Ważne jest jednak, by zabrać ludzi ze sobą. Naszym celem jest budowanie świadomości krajobrazu – to oznacza np. intensywne myślenie o rozwiązaniach dla osiadania terenów torfowych albo testowanie nowych materiałów, takich jak izolacja z trzciny. To wszystko otwiera ciekawe możliwości dla zrównoważonego budowania, a szczególnie dla gospodarki o obiegu zamkniętym, która jest dla nas bardzo istotna.

BLACKPRINT: Nad czym obecnie pracujecie?

Kees de Haan: Pracujemy właśnie nad bardzo interesującym, zrównoważonym projektem. Punktem wyjścia było gospodarstwo stojące zbyt blisko ruchliwej drogi – dokładnie w miejscu planowanego ronda. Gmina zaproponowała właścicielowi wykup gospodarstwa i budowę nowego domu około 100 metrów dalej. Dla nas była to okazja, by wykorzystać materiał z rozbiórki na miejscu: ponownie użyliśmy wszystkie cegły i dachówki, uzupełniając je o nowoczesne elementy, takie jak nowa izolacja. Szczególnie piękne jest to, że inwestor osobiście oczyszczał pojedyncze cegły – pochodzą z domu jego rodziców, w którym się urodził i wychował; niektóre mają resztki zaprawy i stare inicjały rodziny. Te cegły mają dziś szczególne miejsce w gabinecie właściciela. W efekcie osiągnęliśmy nie tylko większą trwałość środowiskową, ale powstała też emocjonalna więź z każdą cegłą.

BLACKPRINT: Czy tę kombinację starego i nowego uznalibyście za typową dla Waszej pracowni?

Kees de Haan: Tak – ta miłość do starego i łączenie starego z nowym to nas definiuje. Dostrzegamy jakość istniejących obiektów i zestawiamy ją z nowymi interwencjami. Zaczęło się od tego, że założyciel pracowni, Jelle de Jong, był zafascynowany zabytkami. Równocześnie zawsze interesowała nas nowoczesna architektura. Z czasem dopracowywaliśmy to połączenie. Westerhûs jest pod tym względem czymś wyjątkowym – bo łączy całe nasze doświadczenie w renowacji starych gospodarstw z osobistą fascynacją prostą architekturą.

BLACKPRINT: Którą fazę pracy lubicie najbardziej?

Kees de Haan: Najbardziej ekscytuje mnie początek projektu – pierwsze rozmowy, szkice i rozpoznawanie możliwości. To moment pełen energii i radości.

Esther Postma: Mam podobnie. Uwielbiam zaskakiwać klientów i obserwować ich reakcje na pierwsze pomysły!

BLACKPRINT: Dziękujemy za rozmowę!

Uwaga dotycząca tłumaczenia:

Aby zapewnić sprawne dostarczanie treści międzynarodowych, teksty zamieszczone w tym magazynie są tłumaczone na wersje przeznaczone dla poszczególnych krajów przy użyciu sztucznej inteligencji.

Potrzebują Państwo fachowej porady?

Nasz zespół chętnie służy Państwu pomocą bez żadnych zobowiązań.

Poproś o konsultację